niedziela, 15 marzec 2015 21:44

Białostocka Karta Dużej Rodziny – pomysł dobry, ale ...

Karcie Dużej Rodziny przyświecają takie cele jak :

a) demograficzne: –  zachęcić potencjalnych rodziców, mieszkających na terenie obowiązywania karty, do posiadania kolejnych dzieci. „Wskaźniki demograficzne pokazują, że już w 2035 r. będzie nas cztery razy mniej. Musimy temu przeciwdziałać i wspierać wszelkie działania na rzecz rodzin wielodzietnych” – burmistrz Grodziska Mazowieckiego.

b) finansowe: – zachęcić rodziny wielodzietne (lub planujące posiadanie większej liczby dzieci) do za- mieszkania lub pozostania w mieście lub gminie. Staranie o zahamowanie trendów depopulacyjnych w danej gminie czy powiecie w dużym zakresie wiąże się z troską o zapew- nienie jak największych wpływów podatkowych do lokalnego budżetu.

c) ekonomiczne: – wspierać budżety rodzin obciążonych kosztami utrzymania wielodzietnej rodziny; tym bardziej, że część tych rodzin jest uboga. „Korzyścią dla rodzin jest z pewnością pomoc fi nansowa zwłaszcza dla rodzin, których dzieci uczęszczają do żłobka czy przedszkola, dlatego udział w programie nie jest wa- runkowany sytuacją dochodową rodziny” – Burmistrz Głuchołaz. –  zwiększyć popyt na lokalne usługi i dobra – dzięki ulgowym warunkom korzystania dla dużych rodzin. W ten sposób można dążyć do poprawy kondycji lokalnych podmiotów gospodarczych włączonych do programu KDR. „Przystąpienie do programu niesie korzyści także dla fi rm oferujących swoje usługi z rabatami, ponieważ dzięki temu pozyskują stałych klientów i zauważają zwiększenie obrotów” – wójt gminy Lesznowola.

d) społeczne (w tym wyrównywanie szans): –  umożliwić integrację dużych rodzin zarówno ze społecznością lokalną (poprzez np. udział w lokalnych inicjatywach kulturalnych czy sportowych), jak i samych rodzin wielodzietnych, ale też wewnętrzne zespolenie każdej z tych rodzin (np. przez umożliwienie wszystkim jej członkom wspólnego spędzania czasu na rekreacji czy uprawnianiu sportu). „Jest promowaniem zdrowego trybu życia, wzmacnianiem więzi rodzinnych poprzez wspólne spędzanie czasu członków rodziny, wyboru form aktywności wpływających na rozwój fi zyczny i intelektualny dzieci i młodzieży” – zastępca prezydenta Przemyśla.

e) wizerunkowe: –  podnieść prestiż rodzin wielodzietnych w społeczności lokalnej, przez podkreślenie ich znaczenia i dostrzeżenie problemów (np. ograniczonych możliwości korzystania z lokalnych usług). „Chcemy, aby karta stała się powodem do pozytywnego wyróżnienia, chcemy promować naszą uchwałą pozytywny wizerunek rodzin wielodzietnych” – burmistrz miasta Zielonka.

–  podnieść prestiż władz samorządowych, jako przywódców lokalnej społeczności, dbających o rodziny i zaspokojenie ich potrzeb (wizerunek gminy czy miasta przyjaznych rodzinie). „Wspieranie wielodzietnych rodzin mieszkających w naszym mieście pozwala na  budowanie pozytywnego wizerunku władz samorządowych, których priorytetem w działa- niach lokalnych jest  rozwój lokalnej społeczności” – prezydent miasta Legionowo.

f) uzupełniający (subsydiarny): –  wypełnić lukę w krajowej polityce wobec rodzin wielodzietnych; uzupełnić braki w rozwiązaniach polityki rodzinnej rządu.

W Białymstoku uchwałą Rady Miasta wprowadzono Białostocką Kartę Dużej Rodziny. W założeniach ma ona wspomachać rodziny wielodzietne, wpływać na demografię oraz resztę celów opisanych wyżej. Oczywiście w pozytywny sposób BKDR wpłynęła na poprawę dostępu do dubr kultury, wspólne spędzanie czasu poprzez korzystanie z instytucji publicznych, a także integracji społecznej.

Niestety ma ona jeden mankament. Zasady przyznawania BKDR mówią, że Karta „przysługuje rodzinom – także zastępczym – wychowującym co najmniej troje dzieci w wieku do 18 lat (do 26 lat o ile dzieci uczą się lub studiują), zameldowanym i zamieszkałym w Białymstoku i prowadzącym wspólne gospodarstwo domowe.” Na tle innych miast w woj. podlaskim, które równiez wprowadziły miejscowe  Karty Dużej Rodziny lub rozwiązania oparte na Karcie, białostocka wyróżnia się zapisem o zameldowaniu. To, naszym zdaniem, dyskryminuje wielodzietne rodziny zamieszkałe w Białymstoku, a z róznych względów nieposiadajacych tu meldunku. Rodziny te, to najczęściej rodziny będące beneficjentami MOPR czy MOPS, dlatego dla nich ulgi jakie proponuje się użytkownikom BKDR byłyby znaczącym dodatkiem finansowym. Poza tym kodeks cywilny w  art. 25 kodeksu cywilnego: „Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu”.

Do prezydenta Białegostoku wpłynęły już w sprawie zmiany zapisów w BKDR dwie interpelacje złożone przez radną Monikę Suszczyńską, niestety bez powodzenia. Nasze stowarzyszenie wystąpi z petycją, która złożymy na ręce Pana Prezydenta gdzie wyrazimy to, jak my widzimy zasady przyznawania  Karty. Mamy również nadzieję, że pan Truskolaski zechce się z nami spotkać w tej sprawie.

Żródło:

- „KARTA DUŻEJ RODZINY w Polsce i wybranych krajach UE” - Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

 

Jesteśmy tu